Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

FRACTURE - Simple Chaos

 

(2010 Nightmare)

Autor: \m/\m/

Lance King z dumą zapowiada ten krążek. Rozumiem go, bo anonsuje coś, czym będzie handlował. Jednak Lance nie jest takim zwyczajnym wydawcą, bowiem wydaje tylko to, co go zainteresuje nie tylko jako muzyka, ale przede wszystkim jako fana. Przeważnie koncentruje sie na rzeczach melodyjnych, a zarazem mocnych, które są zagrane z precyzją, nienagannie zaaranżowane oraz perfekcyjnie zarejestrowane i wyprodukowane. Dlatego tytuły z jego wytwórni krążą wokół ambitniejszego melodyjnego power metalu lub progresywnego metalu.

Australijczycy z Fracture niewątpliwie należą do tego drugiego nurtu. Czerpią garściami z kanonów tego stylu, chcąc nie chcąc, upodobniając się do całej rzeszy pokrewnych kapel. Przeważnie krążą wokół dokonań Queensryche, Dream Theater i europejskiego grania - np. Vanden Plas czy Pagan's Mind. Owszem, tkwi w ich muzyce pierwiastek własny, jednak dla mnie jest on na tyle mało agresywny, że zanika w schematach i pomysłach dawno przez innych wymyślonych. Wskutek czego "Simple Chaos" staje się lekko nudnawa. A szkoda, bo jak to w wypadku kapel progresywnych, jej muzycy posiadają bajeczny warsztat, nie mówiąc o wyobraźni i talencie. Wydaje się, że Australijczykom zabrakło odwagi, aby bardziej postawić na swoje własne dźwięki. Jedynie w rozpoczynającym "Unidentified" i kończącym płytę "The Wish" znajdziemy przemykającą, prawdziwą twarz tego zespołu. To oczywiście moje odczucie. Jednakże rozwijając pomysły z wspomnianych dwóch kawałków, Fracture byłby zespołem zdecydowanie lepszym i ciekawszym. A tak, ich muzyka jest zupełnie obok mojej wrażliwości. I to ostatnie chyba jest problemem tego albumu. Może innym fanom muzyka z "Simple Chaos" przypadnie do gustu bez zastrzeżeń. To, co wymyślili wykonali nienagannie i poddali perfekcyjnej obróbce w zaciszu studyjnym. Zatem z podstawowych zobowiązań kapela wywiązała się należycie. Chociaż obrazek na cover mogli wymyślić ciekawszy... Co by nie pisać, muzykom z Fracture nie udało się mnie w pełni zainteresować swoją muzyką. (3,5)    

baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270344
DzisiajDzisiaj2141
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39917
Ten miesiącTen miesiąc56244
WszystkieWszystkie8270344
216.73.216.165