Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 70sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

non iron new poster m

mrpollack plakat m

trium partium metallum tour 2019 plakat m

satan plakatk m

uriah heep plakatk m

laibach plakatk m

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

turboplakat m

hell over hammaburg flyer august m

riversideplakat m 

kamelotplakat m

overkill plakatk m

korpiklaani plakatk m

voodoo plakat new m

bloodbound plakat m

udo plakat m

hellicon metal festival ii m

vicious rumorseurope2019s m

battle beast plakatk m

kit 2019k m

 

"Ostro brzmiące riffy i melodyjne wokale" (Shadowkiller)

Ten amerykański zespół z powodzeniem mógłby nagrywać płyty na przełomie lat 80 i 90, ponieważ brzmi jak klasyczny, amerykański „power metal” tego okresu. Tymczasem z realiami zgadza się tylko pochodzenie muzyków i ich muzyczne doświadczenie, które zapewne sięga tamtych lat. Oba krążki, które Shadowkiller ma na koncie, powstały zaledwie kilka lat temu.

HMP: „Until the War is Won” to moje pierwsze spotkanie z muzyką Shadowkiller. Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, myśl jaka mnie od razu naszła to fakt, że wasza muzyka jest bardzo dojrzała i „mądra”, mimo, że jest to bardzo klasyczny heavy metal. Często spotykacie się z taką opinią?

Gary Neff: Przede wszystkim dziękuję za to, że podoba Ci się nasza płyta. Tak, często słyszymy, że nasza muzyka brzmi klasycznie i power metalowo. Mądra? Muszę przyznać, że po raz pierwszy słyszę taką opinię. Czy właśnie zasugerowałaś, że jesteśmy starzy? (śmiech)

Nie, nie to miałam na myśli (śmiech). Wasza płyta równie dobrze mogłaby wyjść gdzieś w Ameryce na przełomie lat 80 i 90, kiedy swoje najlepsze płyty nagrywał Queensrÿche, Savatage czy Metal Church. Zarówno stylistycznie jak i pod kątem jakości grania, wydajecie się być zespołem właśnie z „tego świata”. Rzeczywiście amerykański heavy metal z tego okresu jest Waszą główną inspiracją?

Tak, przyznaję że zarówno Savatage jak i Queensrÿche bardzo na mnie wpłynęły kiedy byłem nastolatkiem i zaczynałem pisać muzykę. W zasadzie również Judas Priest, Iron Maiden oraz Accept także odcisnęli swoje piętno.

Momentami Wasza muzyka wręcz nawiązuje do wymienionych wcześniej grup jak choćby piąta minuta w „Staring into Oblivion” do Savatage. To celowe puszczenie oka do słuchacza czy takie motywy wychodzą Wam same, bo po prostu takie granie macie w sercu?

Nie wiem czy nawiązuję do jakiegokolwiek zespołu w „Staring Into Oblivion” , jednak mogłem nieświadomie coś podkraść. (śmiech)

Z drugiej strony jest w Waszej muzyce także szczypta bardziej współczesnego grania. Ta odrobina współczesności przejawia się także w brzmieniu, bardzo przejrzystym, mocnym i jednocześnie dość naturalnym. Jakie bardziej współczesne zespoły stawiacie sobie za wzory, inspiracje?

Oto krótka lista współczesnych zespołów, które mnie inspirują: Symphony X, Redemption, Savage Circus, Allen/Lande.

Wasza muzyka łączy ostro brzmiące riffy z bardzo melodyjnymi liniami wokalnymi. To Wasza wspólna koncepcja czy raczej fuzja pomysłów dwóch muzyków?

Powiedziałbym, że jest to perfekcyjny opis naszego muzycznego stylu!

Wasza płyta wydaje się być w pewnej mierze konceptem. Rzeczywiście jest to koncept album z II Wojną Światową w tle?

Jest to album, poświecony tematyce II Wojny Światowej. Zaczerpnąłem historie i bitwy, a potem na ich bazie stworzyłem teksty.

Domyślam się, że jesteście typowo „hobbystycznym” zespołem i muzykę tworzycie po pracy i domowych obowiązkach. Zgadza się? Jak dużo czasu udaje Wam się poświęcać na Shadowkiller?

Tak, wszyscy mamy prace i rodziny, spędzamy przy muzyce tyle czasu, ile jesteśmy w stanie. Zależnie od tego czy piszemy i nagrywamy lub przygotowujemy się do występu, nasze zaangażowanie zmienia się w ciągu całego roku.

Czy w związku z tym macie możliwość i czas na koncertowanie? Poza pojedynczym i występami udało Wam się kiedyś wyjechać w trasę?

Nie gramy tras koncertowych, gramy jednak na okazjonalnym show lub festiwalu.

Bardzo dziękujemy za poświęcony czas dla Heavy Metal Pages. Życzymy kolejnych równie udanych płyt!

Dziękuję za zainteresowanie i miłe słowa!

Katarzyna "Strati" Mikosz

Tłumaczenie: Bartosz Hryszkiewicz

126_aenimus_158x600px_eu.jpg 123_overkill_158x600px_eu.gif 125_avantasia_158x600px_eu.gif 124_metalchurch_158x600px_eu.gif 123_bib_158x600px_eu.gif 116_accept_158x600px_eu.gif

Goście

1784202
DzisiajDzisiaj956
WczorajWczoraj3181
Ten tydzieńTen tydzień956
Ten miesiącTen miesiąc47190
WszystkieWszystkie1784202
18.212.206.217

the iron maidens plakatk m

godsmack 2019 poster m

king crimson 2019 ebiuletyn m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m

queensryche plakat m

black silesia open air festival iv m

protector plakat m

 

sacred reichs m